Niewodna – brakujące zdanie w historii kościoła

Niewodna to rodzinna wieś zmarłego już artysty, Eugeniusza Muchy, o którym pisałem już krótko jakiś czas temu tutaj. Mucha w historii miejscowości odznaczył się także wykonując polichromie tutejszego kościoła, pochodzą one z początków jego twórczości. Później już rozwinięty styl zastosował m.in. w kościele św. Józefa w Rzeszowie czy kościele akademickim KUL-u.

Prócz ciekawej intrygującej formy, mają one swoje zagadki. Otóż – ręką artysty w przedsionku została zapisana historia tutejszej parafii, jednak wymazano ostatnie zdanie. Czy zostało wymazane przez tutejszych mieszkańców czy samego autora? Jaka była jego treść?

Istnieje również inne miejsce, gdzie twórczość Muchy została częściowo zatarta, jest to murowany kościół w Lutczy. Całe wnętrze zostało tam pokryte malowidłami Muchy, jednak z jednym wyjątkiem – zakrystii, której ściany pokrywa biała farba. Jak się okazuje, również ona skrywa obrazki, na których autor przedstawił sceny kłócących się parafian, co spowodowało zniszczenie ich przez nieczułych na artystyczne walory prac mieszkańców wioski.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.