Po długich miesiącach magazynowania w stodole, oblepione 20-30-letnim błotem i kurzem, w końcu doczekały się kąpieli. Myjka/karczer pożyczony od kolegi, spełnił świetnie swoje zadanie. Spod grubej warstwy brudu i kurzu wyłoniły się kolory. Na razieContinue reading
Kategoria: Pisaniny
koniec kwietnia
„Przebyłem noc właśnie i nikt nie mnie wita…” pisał Stachura. Możnaby sparafrazować te słowa i napisać: „Przebyłem zimę właśnie”… Śniegi, mróz, wilgoć, lód…. To wszystko ciągnęło się od października i w końcu !!!! definitywnie iContinue reading
Ryga, Łotwa
Jadąc tutaj, zaopatrzyłem się obowiązkowo w przewodnik z wyd. Rewasz, które ma opinię skierowanego do turystów kwalifikowanych. Gwoli wyjaśnienia: taki dość powszechny model turystyki konsumpcyjnej nie jest wcale następnym wcieleniem turystyki biednej, namiotowej, krajoznawczej :Continue reading
Litwa, Wilno, Wileńszczyzna
Postanowiłem napisać parę praktycznych wskazówek nt. eskapady na Litwę, bo sam wcześniej byłem w potrzebie przeczytania czegoś podobnego i teraz może się komuś przyda. (Na początku praktyczne informacje, a potem trochę wynurzeń). Otóż: nasza samochódContinue reading
Wieś, środek sezonu
Dave Brubeck Essentials Wieś – mieszkanie na niej – pozwala na dużo większą swobodę w kreowaniu swojego otoczenia. W mieście administracja wszystko załatwia. Ma to plusy i minusy. Wszystko jest wykonane wg standardu, jednakowo, człowiekContinue reading
Ognisko
Inauguracja sezonu letniego :-)
Odkrycie muzyczne: Baker i Evans. Jeden gra na trąbce, drugi na fortepianie. Niezłe.
błękitne ptaki czyli…
Parę dni we Wrocławiu, pod pretekstem imprezy Błękitne Ptaki czyli Stachuriada u Pieśniarzy. Przyjechał Paweł. Cała noc nieprzespana. Msza rano, potem do sklepu po zakupy na śniadanie. Po 12.00 na Dworzec Gł. po Serafina. PosiedzenieContinue reading
Zima, połowa stycznia
Połowa stycznia… prawie. Trochę zaskoczony skonstatowałem, że parę wpisów temu wspomniałem, że 15 listopada spadł śnieg. Śnieg leżał cały grudzień (z przerwą 3-4-dniową na odwilż, dobiło wtedy do 6 st.C, ale za chwilę znowu spadłContinue reading